Konkurs na komiks o tematyce ekonomicznej „Ekonomiks”

Strona główna » Konkurs na komiks o tematyce ekonomicznej „Ekonomiks”

Jakub Strażecki: Soczny biznes

« poprzednie  |   Galeria prac   |  następne »

Zobacz komiks w formacie .pdf - kliknij!

Głosowanie zakończone.        liczba głosów: 709, ocena: 3.15

Komentarze użytkowników

Autor: kuba, wysłano: 22.11.2010, 20:57

dziękuje za głosy

Autor: isia, wysłano: 22.11.2010, 13:24

"soczysta treść" i prawdziwie ekonomiczny watek! Bardzo, bardzo fajne!!!!!

Autor: Wojtek, wysłano: 22.11.2010, 10:55

Interes jak interes, trochę gorzej jak rodzice zaczną pobierać od syna opłaty za wikt i opierunek.

Autor: LiLu, wysłano: 20.11.2010, 22:38

Spryciarz:o) Rodzina się opije i będzie przynajmniej zdrowa ;o)

Autor: ****, wysłano: 18.11.2010, 20:29

myślę, że samo przeczytanie nie wystarczy, należy przeczytać ze zrozumieniem. Po kilku komentarzach widać, że dla niektórych jest to zbyt duże wyzwanie...

Autor: Strazak, wysłano: 18.11.2010, 18:03

Gościu przeczytaj uważnie komiks

Autor: Gość, wysłano: 18.11.2010, 11:04

Czy w końcowych zarobkach odjąłeś koszt maszyny do soków? A ponadto skoro brakowało ci pieniędzy do iphona to skąd wziąłeś na tę maszynę? Trochę to pokręcone. Wysiłku za dużego też nie widzę w tej pracy.

Autor: Misia, wysłano: 17.11.2010, 23:56

A co na to Sanepid ? Bez polotu.

Autor: Tadek, wysłano: 17.11.2010, 19:15

Pomysł mi się nie podoba.

Autor: hasiaczek, wysłano: 16.11.2010, 21:02

Werko, Puszku- Okruszku, chyba Wam sie cos pomylilo, albo nie zroumieliscie tematu czy tez idei konkursu!!! Czy wiecie, ze jest to konkurs dla DZIECI, a nie rodziców tych dzieci, i uwagi co sie komu oplaca kupowac oraz co z sanepidem i us sa calkowicie nie na miejscu. Uwazam, ze wszystkie pomysly sa ciekawe i nalezy sie tylko cieszyc, ze juz w tak mlodym wieku mozna byc zaradnym.

Autor: Johny, wysłano: 16.11.2010, 15:33

nic wyjąkowego

Autor: fiodorek, wysłano: 16.11.2010, 15:27

Gwoli jasności, nie są to "moje" soki, ani nie jestem w żaden sposób związany z pomysłodawcą więzami rodzinnymi itp. W komiksie nie występują również moje szklanki, jak zostało zasugerowane:-) Po prostu spodobał mi się pomysł, i tyle. Sam pijam dużo soków i wiem, ile z tym jest roboty; owoce i warzywa trzeba przytargać do domu, obrać, pokroić, przepuścić przez maszynkę, a niekiedy również odsączyć osad. To kupa roboty i wcale nie wychodzi tanio, ale, mimo wszystko, nie zamieniłbym ich na soki ze sklepu...wystarczy porównac smak i wszystko staje się jasne. Gdyby w mojej rodzinie lub okolicy ktoś sprzedawał takie soki, chętnie bym je zamówił nawet za dychę, zamiast stać nad sokowirówką:-)

Autor: Wera, wysłano: 16.11.2010, 12:43

Są soki bez cukrów i słodzików i z witaminami ,a tańsze od tych twoich szklanek!

Autor: Plastyk, wysłano: 16.11.2010, 09:25

Ładną zrobiłeś chłopie nagonkę.

Autor: fiodorek, wysłano: 16.11.2010, 08:22

Jakość i cena najczęściej spacerują w parze. Wera, masz pełną rację, sok z kartonu jest jeszcze tańszy niż się wydaje, jeżeli doliczymy gratisowy cukier i wodę, które w nim pływają:-) A nam wszystkim w tym sezonie potrzebne są raczej witaminy, właśnie takie z naturalnych soków. One są warte więcej niż parę złotych oszczędności. Poczytajcie Marię Kamińską lub Giennadija Małachowa, a przekonacie się, że świeżo wyciskane soki pić warto. Pamiętajcie, w te pochmurne dni walczmy o serotoninę, pijąc świeże soki będziemy jej mieli więcej...i szybciej:-)

Autor: Spokomen, wysłano: 16.11.2010, 08:01

To zależy jaka rodzinka, ale powiem Ci, że lubiąca zdrowy styl życia rodzinka może wypić i to sporo... Wiele firm w USA i w Kanadzie, które dziś wyciskają i sprzedają soki na szerszą skalę zaczynało właśnie od rodzinki. Potem sprzedawali te soki w dzielnicy, a potem nawet i w świat:-)

Autor: fiodorek, wysłano: 16.11.2010, 07:57

Drogi Puszku-Okruszku, słusznie niepokoi Cię fiskalna strona przedsięwzięcia, tylko aby zapłacić podatek i zus trzeba najpierw osiągnąć przychód...komiksy prezentowane na tej stronie to pomysły na biznes, a nie raporty ze zrealizowanych przedsięwzięć.

Autor: Gość, wysłano: 15.11.2010, 22:09

Tyle soku by się dawno zepsuło. Poza tym ile soku może wypić jedna rodzinka?

Autor: Degustator, wysłano: 15.11.2010, 22:05

To nie realne. Tyle soku dawno by się zepsuło.

Autor: helka, wysłano: 15.11.2010, 17:30

spoko

Autor: Ala, wysłano: 15.11.2010, 10:47

Kiepściutki. Brak pomysłu. Handelek z rodziną to żaden pomysł z dziedziny przedsiębiorczości.

Autor: puszek-okruszek, wysłano: 15.11.2010, 09:11

a gdzie sanepid, zus, us...?

Autor: Wera, wysłano: 14.11.2010, 20:10

A co w nim jest takiego wyjątkowego?

Autor: fiodorek, wysłano: 14.11.2010, 00:24

Wera, jakbyś ten sok spróbowała to i dziesięć złotych byś dała :-)

Autor: Wera, wysłano: 13.11.2010, 20:15

Sądze, że rodzinie bardziej opłaca się kupić sok w kartonie niż kupawać od syna szklanki za tak WYSOKĄ CENĘ.

Autor: kba, wysłano: 13.11.2010, 16:38

fajne

Autor: jamnik, wysłano: 10.11.2010, 22:14

lubie to

Autor: WildBream, wysłano: 10.11.2010, 16:55

cool